Derby Mieroszowa
Team Tatuśko – Zebra 6:2
Bramki, TT: Rzeczycki 2, Furmankiewicz 2, Salamonowicz, T. Sokół
Zebra: Dymlang, Bałos
Tatuśko odpoczął tydzień i chciał wręcz rozerwać rywala na strzępy,
poprawiając sobie bilans bramkowy. O punkty był bowiem spokojny, Zebra do tej
pory jeszcze nie posmakowała jak i jest smak tych punktów w ekstraklasie. I już
jako jedyny zespół w naszych rozgrywkach ma zerowy dorobek, bo w I lidze
ostatnio ministranci z LSO nareszcie zdobyli pierwszy punkt. I przez pół meczu
Zebra cieszyła się punktami. Nie jednym, ale trzema, bo do przerwy prowadziła
2:1. Na gola Salamonowicza Zebra odpowiedziała dwoma bramkami, zaczęła wyniku
bronić i stąd to sensacyjne prowadzenie. Jednak po przerwie zdenerwował się
Rzeczycki i doprowadził szybko do remisu. Potem Furmankiewicz dołożył swojego
gola, poprawił znowu Rzeczycki i już Tatuśko był spokojny o wynik. Jeszcze
strzelił dwa gole i wygrał pewnie, chociaż nie za wysoko jak na różnice klasy
między zespołami derby Mieroszowa, bo obie drużyny stamtąd mają najwięcej
piłkarzy. Do wiosny Tatuśko jest więc królem Mieroszowa.
Podtrzymali passę
Rewel – Faurecia 1:2
Bramki, Rewel: Stasiak
Faurecia: Banik, Tietz
Faurecia przed tygodniem wygrała z Zebrą i chciała tę zwycięską passę
kontynuować. Szanse miała tym większe, że Rewel to drużyna nieobliczalna, do
tego osłabiona brakiem ligowców z Górnika PWSZ. I od początku zaczęło pachnieć
niespodzianką, bo każda starta punktów przez Rewel taka niespodzianką by była. I
tej niespodzianki się doczekaliśmy. Osłabiony Rewel nie był w stanie zrobić
krzywdy doświadczonym zawodnikom Faurecii. Do przerwy był więc bezbramkowy
remis, co się rzadko w hali zdarza. A potem padły gole, ale dwa dla a Faurecii.
Najpierw gola strzelił Banik, a na wyrównanie Stasiaka szybko bramka
odpowiedział Tietz. Oba zespoły nie miały zbyt licznej kadry więc Faurecii znowu
było się łatwiej bronić. Zwłaszcza, że w bramce miała Mateusza Krawczyńskiego,
który kilka razy skutecznie wybronił strzały piłkarzy Rewela. I Faurecia ten
mecz wygrała, podtrzymała zwycięską passę, bo dwa wygrane mecze w tym sezonie
zdarzyły się jej po raz pierwszy.

Grzegorz Michalak nie zagrał, bo Pap Trans pauzował, a jego tata trzymał
kciuki za Trans Tatrę - drużynę najmłodszego Darka. Trzy dni wcześniej
Włodzimierz Michalak odebrał nagrody Plebiscytu Sportowego "TW" nagrody za
Janika i Jaroszewskiego, laureatów 51. edycji tego plebiscytu
Blady szczyt
Trans Tatra – ZRB Mazur 0:0
To jeden z ostatnich meczów o wszystko. Tylko wygrana Tatry jeszcze nie
koronowała na mistrza Mazura. Jego przewaga nad innymi rywalami była jeszcze
większa niż nad Tatrą, więc Tatra jako jedyna była w stanie te koronacje
odroczyć. Zadanie miała tym łatwiejsze, że tym razem Mazur już nie mógł
skorzystać z ligowców, którzy są na obozie w Świeradowie. Udało się stamtąd
dojechać tylko Marcinowi Smoczykowi i on jako jedyny z “górników” wystąpił w tym
meczu. Brakowało Jaroszewskiego, Morawskiego, Wepy, Moszyka, D. Michalaka,
Starczukowskiego. Do tego nie zagrał jeszcze Wojciechowski w Tatrze. A w bramce
Mazura wystąpił ... Piotr Smoczyk i okazał się gwiazdą meczu. Kilka razy
naprawdę wybronił trudne sytuacje, a to co zrobił w ostatniej minucie, bronić
uderzenie z rzutu wolnego będzie jego słodką tajemnicą. Mazura zadowalał remis.
Nie tyle on sam tracił punkty, ile nie zdobywali zbyt wielu jego najgroźniejsi
rywale. A Mazur co prawda ma teraz pauzę, ale potem łatwy mecz z Zebrą, więc
niemal pewne trzy punkty. I na koniec spotkanie z Rewelem, więc obecna przewaga
powinna do obrony mistrzostwa wystarczyć. Mazur grał więc na czas, a osłabiona
tatra niewiele mogła zrobić mu krzywdy. Dwoili się Resel i Bober ,ale ich
uderzenia wyłapywał Smoczyk. Zaciąg świdnicko – jaworski okazał się na tyle
skuteczny, że Mazur obronił bezbramkowy wynik meczu. Może to chluby mistrzowi
nie przynosi, ale wstydu także nie, bo czasami trzeba tylko nie przegrać, a nie
zawsze daje się wygrać.
Mocny finisz
Tesco – Victoria 0:6
Victoria: Szyszka 2, Choma 2, Jaworski, Jarzębowski
Niedawny wicelider miał okazje poprawić sobie i nastrój, i dorobek punktowy
po ostatniej porażce z mazurem. Rywal nie był za wymagający, chociaż także
nieobliczalny, jak to na piłkarska młodzież przystoi. I Victoria długo
przechodziła męki. Co prawda najszybszy gol padł w tej kolejce w tym meczu, po
prawie trzech minutach Szyszka trafił do bramki rywala, ale to było na tyle w I
połowie. Victoria musiała wygrać, by walczyć jeszcze o wicemistrzostwo, bo to
dla tej drużyny i tak będzie sukcesem, ale jakoś po ostatniej porażce z mazurem
nie ma już w niej tej zwycięskiej pasji. Im dłużej jednak mecz trwał, tym
Victoria zaczynała być sobą i w drugiej połowie strzeliła kilka kolejnych goli.
Tyle, że znowu nie strzelił ich Szczepkowski, który wyraźnie zatracił strzelecki
instynkt w drugiej rundzie. Wygrała pewnie, nie straciła bramki i mierzy w medal
tych mistrzostw. Tyle, że nie będzie to już raczej medal złoty.
Pauzował Pap Trans
Nagrody XV kolejki
Najlepszy piłkarz: Tomasz Szyszka (Victoria)
Najlepszy bramkarz: Mateusz Krawczyński (Faurecia)
Piłkarz meczu kolejki: Piotr Smoczyk (ZRB Mazur)
Najszybsza bramka; Tomasz Szyszka (Victoria) – 2:56
Najwięcej goli: Szyszka, Choma, Rzeczycki, Furmankiewicz po 2
Ilość goli: 17, w IV kolejce: 27
Średnia goli na mecz: 4,2
Ilość kartek: 0
Strzelcy bramek po XV kolejce:
31 – Marcin Szczepkowski
21 – Adrian Moszyk
15 – Paweł Tobiasz
14 - Choma
13 – Morawski, G. Michalak, Buziałkowski
12 – Wojciechowski, Rytko,
11 – Traczykowski, Szyszka
10 – Błażyński, Furmankiewicz
9 - Rogowski, Sobczyk
8 – Starczukowski, Orzech
7 – Kopernicki, Krusz, Chmiel
6 – Resel, Luciński, Rzeczycki, Grzesiak, T. Sokół, Kalka, Bałos, Tietz
5 – Woźniak, M. Marszałek, Tatuśko, Ł. Wawrzyniak, O. Sierocki, Niemczyk,
Fojna, M. Smoczyk, Sypek, Jaworski, Jarzębowski
4 – Otwinowski, Kozioł, Piątek, Witek, Rutecki, Wiliński, Gromniak
3 – Luciński, Rzeczycki, D. Kubowicz, P. Smoczyk, Smolec
2 – Damlang, Teśman, Salamonowicz, Zając, Horyk, Rapa, P. Marszałek, D.
Pawlak, Mojsa, Wepa, Udod, Banik
1 – Łaski, Maliszewski, D. Michalak, Jaroszewski, Gryka, Stelmaszczuk,
Spadło, Bober, T. Sikorski, Gawryszewski, Idziak, Suchomski, Olejnik, Inglot, K.
Sierocki, Bobrowski, Sawicki, Kmieciak, Stasiak,
Puchar Dżentelmena:
5 – Tesco
10 – Rewel
15 - Trans Tatra,
20 – ZRB Mazur
30 – Zebra, Tatuśko
35 – Pap Trans
40 - Faurecia
50 - Victoria
Szybkie kolejki
Ekstraklasa przyspiesza tempo, bo teraz zagra w sobotę i poniedziałek. W
sobotę, 13.02 od godz. 18 zostanie rozegrana kolejka wcześniej planowana na
22.02. Oto jej program:
18.00 Victoria - Faurecia
18.30 Tesco – Team Tatuśko
19.00 ZRB Mazur – Zebra
19.30 Rewel – Pap Trans
Pauzuje Trans Tatra
Z kolei w następnej jeszcze kolejce pauzuje lider ZRB Mazur. Czy będzie już
mistrzem? Inni będą grać, oto program XVI kolejki na 15.02:
18.30 Faurecia – Tesco
19.00 Team Tatuśko – Rewel
19.30 Victoria – Trans Tatra
20.00 Pap Trans – Zebra
Pauzuje ZRB Mazur
Ostatnia kolejka zostanie rozegrana w niedzielę 28.02 o godz. 15.